Witamy na forum Zapraszamy do rejestracji!
  • Logowanie:

Soho Factory - Kamion Cross, Warszawa, Praga Południe, ul. Mińskiej 25

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 47 Głosów - 2.74 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ochrona i kradzież
12-07-2015, 13:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-07-2015 09:33 przez Aneta.)
Post: #1
Ochrona i kradzież
W ciągu kilku ostatnich dni ktoś ukradł nam dwa rowery z boksu garażowego. Boks jest osłonięty płytami gipsowo - kartonowymi. Boks był otwarty. Ochrona schodzi do garażu na tzw duży obchód co 1,5 godziny. Kamery są tylko na zewnątrz.
Tyle fakty.

Po rozmowie z ochroniarzem ukazała się cała lista prowizorki, jaka tu panuje. Po pierwsze. Jest jeden ochroniarz. Jak chodzi po budynku, to nie widzi, co się dzieje w innych miejscach. Co oznacza, że ktoś sobie może wejść na klatkę schodową i pozwiedzać, a potem wyjść także niezauważony z czymś co zabierze choćby z korytarza, nie mówiąc już o tym, że może wejść do mieszkania. W sytuacji, gdy kręci się tu tyle ekip, z czego część blokuje sobie drzwi lub ma czip od właścicieli, nie ma nic łatwiejszego.

W garażu nie ma żadnej kamery - a żeby mieć oko na to, co się dzieje - powinny być trzy/cztery, bo garaż jest duży. Nawet w sytuacji gdy ktoś komuś uszkodzi samochód będzie można reagować. Tym bardziej, że teraz swobodnie wjeżdżają do garażu ekipy remontowe.

Ekipy remontowe - wjeżdżają na teren Soho nadal bez przepustek - mój stolarz nie był przez nikogo niepokojony (kilka razy). Co więcej, ekipy wjeżdżają do garażu, bo mają (prawdopodobnie) piloty i czipy od właścicieli. Przynajmniej tak się tłumaczą. Część obcych samochodów prawdopodobnie wjeżdża za innymi samochodami i stają tam, gdzie jest wolne. Sprawdzenie tego przez ochroniarza trwa - musi sprawdzić na dyżurce dane właścicieli i czy miejsce garażowe jest rzeczywiście ich własnością, a nie czyjąś inną. Robią to tylko w sytuacjach, gdy coś szczególnie zwróci ich uwagę - ile jest przypadków, których nie wyłapują?

Wg słów pana ochroniarza, najprawdopodobniej rowery ukradła któraś z ekip, która wjechała samochodem do garażu i je po prostu wywiozła. Zobaczymy - może na nagraniach uda się to sprawdzić. Zamki w boksach można otworzyć byle śrubokrętem lub czymś podobnym właściwie od ręki.

Generalnie wyłania się obraz biedy i prowizorki. Żeby nie napisać nędzy i rozpaczy. Szkoda płacić za taką ochronę, która nie jest w stanie poradzić sobie z całym obiektem. I tu akurat się zgadzam, ze powinny być co najmniej dwie osoby na zmianie. Na razie płacimy za coś, co nie działa i nawet jeśli ochrona będzie chodzić częściej po budynku, to nie będzie kontrolować kamer. Mam wrażenie, że nie są też w stanie zapanować nad ekipami remontowymi. To jest jakaś iluzja ochrony.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-07-2015, 09:31
Post: #2
RE: Ochrona i kradzież
Cześć

Jestem w szoku jak czytam o tej całej sytuacji... Surprised

W ogóle uważam, że na naszym osiedlu każda obca osoba może robić sobie co chce i nie są wyciągane żadne konsekwencje!!! Ekipy budowlane robią sobie co chcą i w ogóle nie dbają o klatki schodowe. Mnie od rana nie ma w mieszkaniu i jak wracam wieczorem to liczę nowe uszkodzenia na klatce. W ciągu ostatniego miesiąca klatka nr 1 została strasznie zniszczona... Może trzeba zainstalować kamery na klatkach schodowych i spróbować wyłapać tych wandali!!! Ale to jest nic w porównaniu do sprawy Anety... szok...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-07-2015, 18:35
Post: #3
RE: Ochrona i kradzież
Też jestem w szoku. Masakra jakaś.....
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-10-2015, 11:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-10-2015 11:20 przez AlfRomeo.)
Post: #4
RE: Ochrona i kradzież
(13-07-2015 09:31)MM_lok1p napisał(a):  Cześć

Jestem w szoku jak czytam o tej całej sytuacji... Surprised

W ogóle uważam, że na naszym osiedlu każda obca osoba może robić sobie co chce i nie są wyciągane żadne konsekwencje!!! Ekipy budowlane robią sobie co chcą i w ogóle nie dbają o klatki schodowe. Mnie od rana nie ma w mieszkaniu i jak wracam wieczorem to liczę nowe uszkodzenia na klatce. W ciągu ostatniego miesiąca klatka nr 1 została strasznie zniszczona... Może trzeba zainstalować kamery na klatkach schodowych i spróbować wyłapać tych wandali!!! Ale to jest nic w porównaniu do sprawy Anety... szok...

Z informacji, jakie uzyskaliśmy w biurze sprzedaży jakiś czas temu, po okresie remontowo - przeprowadzkowym zniszczenia na klatkach mają być naprawiane, ściany malowane itp. Miejmy nadzieję, że na obietnicach się nie skończy..

Co do identyfikatorów, to to jest głupota (do dodatku nikt tego nie przestrzega). Szlaban powinien być otwierany z pilota tak jak brama garażowa. Wtedy mieszkańcy bez problemu wjeżdzają, a pozostali są spisywani na wjeździe...:-)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


[-]
Powiadom znajomych i przyjaciół (Pokaż Wszystkie)
Facebook Twitter

[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.


Potwierdzenie kodem
Przepisz tekst z obrazka po lewej do poniższego pola tekstowego. Taki proces jest niezbędny, by zapobiec wysyłaniu wiadomości przez automaty.



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Powered by MyBulletinBoard
Spolszczenie by Polski Support MyBB
Kopiowanie tresci forum bez zgody administracji zabronione!
Administracja forum nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczone przez użytkowników.